Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.


Bellator. Paul Daley i Maiquel Falcao oficjalnie bez kontraktów

bellator-paul-daley-i-maiquel-falcao-oficjalnie-bez-kontraktow

Paul Daley (30-12-2 MMA, 1-0 BFC, na zdjęciu), który w miniony weekend powrócił do Cage Warriors i szybko pokonał naszego Łukasza Chlewickiego, został oficjalnie zwolniony z federacji Bellator. Podobnie jak Maiquel Falcao (31-5 MMA, 3-1 BFC).

Daley to jeden z najbardziej kontrowersyjnych zawodników w historii MMA. Były reprezentant UFC oraz Strikeforce miał być "lokomotywą" Bellatora w nowej, większej telewizji, czyli w Spike.

Wyleciał za kłopoty z prawem

Nic z tych rzeczy jednak. "Semtex", którego pierwotnie mieliśmy oglądać podczas inauguracji 8. sezonu turnieju w wadze półśredniej w boju z Jonem "War Machine" Koppenhaverem (ostatecznie doznał kontuzji), bo tego zażyczyli sobie w specjalnym głosowaniu widzowie Spike TV i fani Bellatora, nie zawalczy już dla tej organizacji.Oficjalnie Anglik nie dostał jakiś czas temu pozwolenia na wjazd do USA, gdyż jest przeciwko niemu prowadzone śledztwo - zotał bowiem oskarżony o udział w barowej bójce i grożą mu dwa lata więzienia.
 
Sam Daley oświadczył, że to nieprawda, nie zmienia to jednak faktu, że nie będzie więcej reprezentował Bellatora.
 
To kolejny już raz, gdy w ostatnim czasie wybucha skandal z udziałem Daley'a. Od 2008 roku na przykład sześciokrotnie zdarzyło mu się nie zmieścić w limicie wagowym przed walką.
 
Jako zawodnik Strikeforce przegrał trzy kolejne walki i sam poprosił o zwolnienie z kontraktu.

Bił po gongu

To wszystko jednak nic. Tułaczka angielskiego wojownika po różnych organizacjach i jego prawdziwe kłopoty zaczęły się w 2010 rok, kiedy wywołał wielką aferę i naraził się bardzo szefowi UFC. Wtedy to, w maju, walczył z Joshem Koscheckiem. I uderzył go po końcowym gongu. Dana White wyrzucił za to Daleya z UFC.
 
A całą sytuację skomentował w ten sposób:
 
"Delay został zwolniony. Nie ważne jak jest dobry. Nigdy więcej do nas nie wróci. Jestem chyba najbardziej pobłażliwym gościem, działającym w sporcie. A zasady rządzące UFC są w sumie bardzo łagodne. Jesteśmy tylko ludźmi, popełniamy błędy, to normalka. Ale dla czegoś takiego nie ma wytłumaczenia. To zawodowiec. Pod żadnym pozorem nie wolno mu było zrobić czegoś podobnego. Nie ważne jak był wściekły. Jak dotąd nie spotkałem się jeszcze z tak obrzydliwym zachowaniem. Nie ma dla mnie znaczenia, gdzie teraz będzie występował i czy zostanie w przyszłości najlepszym zawodnikiem na świecie bez podziału na kategorie wagowe. Daleya nigdy więcej w UFC nie zobaczycie. Nigdy".
Trudno się dziwić, że Anglik miał po tym wszystkim trochę pod górkę. Gdy jednak zadebiutował w lipcu 2012 roku w Bellatorze i znokautował Rudy'ego Bearsa, wyglądało na to że jego kłopoty wreszcie się skończyło.
 
Jak się właśnie okazało był to tylko początek kolejnych problemów, choć umowa z CWFC daje nadzieję, że Daley wreszcie się ustatkuje.

Wyleciał, bo jest damskim bokserem

Maiquel Falcao stracił umowę z Bellatorem z powodu incydentu, do którego doszło na początku tego miesiąca w Brazylii. I, podobnie jak w przypadlu Daley'a, nie jest to pierwsza, poważna organizacja z jaka przyszło mu się rozstać z pozasportowych powodów. Wcześniej został relegowany z UFC.

Falcao był prowodyrem ulicznej, po której jego kolega z teamu Kaue Mena (7-0, 1 NC MMA) trafił w stanie krytycznym do szpitala (w tym momencie nie ma informacji o jego aktualnym stanie zdrowia).

Z filmu nagranego przez kamery zainstalowane na stacji benzynowej, na której doszło do rozróby, wynika że Falcao wdał się w utarczkę z dwiema kobietami. W pewnym momencie Falcao odepchnął jedną z nich. Z pomocą zaczepianym kobietom pospieszyła grupa mężczyzn. Ci postanowili pokazać Falcao jak bardzo źle postąpił stosując przemoc wobec pań. Mena natomiast ruszył ze wsparciem dla Falcao. Co zakończyło się krwawą jatką.

Nie była to pierwsza scysja, w jakiej brał udział Falcao. W 2010 roku został on zatrzymany pod zarzutem napaści na byłą dziewczynę. W 2011 roku, gdy okazało się że ma na koncie podobny zarzut, UFC rozwiązała z nim kontrakt.

Falcao wraz z Meną zostali także usunięci ze swego gymu Renovacao Fight Team.

Opublikowano: 2013-07-26

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również