Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.


Boxing Night 10. Tomas Mozny pokonał Michała Wlazło. Relacja i wyniki

boxing-night-10-tomas-mozny-pokonal-michala-wlazlo-relacja-i-wyniki

Boxing Night 10 w Częstochowie to była ciekawa gala. Nie brakowało podczas niej emocji, dramatycznych zwrotów akcji i zakończonej przed czasem walki wieczoru.

W najważniejszym pojedynku gali, którego stawką był pas mistrza Europy WKU w K-1, śiwtnie znany fanom sportów walki w Polsce Michał Wlazło zmierzył się z mającym już w dorobku walki w naszym wojownikami Tomasem Moznym

Słowak, mający na koncie tytuł mistrza świata, od początku starał się wykorzystać delikatnie lepsze warunki fizyczne i z impetem ruszył na Polaka. Wlazło nie dawał spychać się do desperackiej defensywy, choć - trzeba to przyznać - Mozny z uporem pracował nad tym, by narzucić polskiemu mistrzowi Europy swój styl walki.

W drugim starciu, po kolejnym ataku lewym kolanem Słowaka, na czole Wlazło pojawiło się poważne rozcięcie. I to ono ostatecznie zaważyło na wyniku rywalizacji w najważniejszej potyczce Boxing Night 10. Ponieważ krwawienia nijak nie dało się zahamować, słowacki wojownik został ogłoszony zwycięzca tej konfrontacji.

Swoją walkę wygrał także inny przedstawiciel K-1 podczas częstochowskiej gali, zawodnik warszwskiej Palestry i grupy NW Promotion, Paweł Gierzyński. Choć - warto to podkreślić -zwycięstwo nie przyszło mu łatwo. Rywal, Vasyl Halych, po raz kolejny w ostatnim czasie pokazał ogromny potencjał i bardzo duże umiejętności. Trenujący w Polsce, a pochodzący z Ukrainy zawodnik ma zadatki na bardzo klasowego fightera. Dowiódł tego w Częstochowie, gdzie niejednogłośnie na punkty przegrał z Gierzyńskim. Gdyby jednak wynik tego boju był inny, nikt nie mógłby mieć o to do sędziów pretensji. Ostatecznie jednak Puchar Prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka pojechał do stolicy.

Miał więc dużo szczęścia Paweł Gierzyński, nie zabrakło go również Marcinowi Siwemu. Polski "ciężki" bardzo dobrze spisywał się w dwóch pierwszych rundach pięściarskiego pojedynku z Lukasem Horakiem. Potem Polak wyraźnie opadł z sił i zagrzewany do boju przez swoich fanów Czech zaczynał przejmować inicjatywę w ringu. Walka, choć decyzją sędziów zapisana na korzyść Siwego, na pewno nie będzie stanowiła dla niego powodu do dumy.

Dodajmy przy okazji, że gdyby nasz reprezentant do siły ciosu, jaką dysponuje, miał jeszcze możliwość dołożenia odpowiedniej dynamiki, natychmiast stałby się jednym z najgroźniejszych bokserów w naszym kraju.

Gdyby natomiast Dawid Kwiatkowski nie musiał na co dzień "robić na przodku" i mógł mocniej zaangażować się w treningi, jego występy nabrałyby dodatkowych rumienców. Na razie jednak reprezentant NW Promotion łączy pracę w kopalni z boksem, co pozwala mu wygrywać, jednak nie w stylu jaki by go satysfakcjonował.

Kwiatkowski, który ostatnio sięgał po trenerskie wsparcie Mariana Kasprzyka, pokonał w Częstochowie Zorana Cveka. Chorwat udowodnił podczas Boxing Night 10, że ma bardzo twardą głowę - mimo bowiem, że był liczony wracał do walki zupełnie niewzruszony, jakby nic się wcześniej nie wydarzyło.

Poza Kwiatkowskim i Siwym swoje pięściarskie walki wygrali pod Jasną Górą także Łukasz Gworek i Adam Koprowski.

Natomiast w jedynym pojedynku MMA gali Boxing Night 10, toczonym na amatorskich zasadach, zwyciężył częstochowianin Oktawian Bielski, który już w pierwszej rundzie przez poddanie pokonał innego mieszkańca Częstochowy, Krzysztofa Mielczarka.

MMA (walka amatorska).

  • 68 kg.:  Oktawian Bielski pok. Krzysztofa Mielczarka przez poddanie (balacha), 1. runda

Boks zawodowy.

  • 61 kg.: Łukasz Gworek pok. Antonio Horvaticia jednogłośną decyzją sędziów (60:54, 60:54, 60:54)
  • + 91 kg.: Adam Koprowski pok. Roberta Gacka jednogłośną decyzją sędziów
  • 69 kg. (catchweight): Dawid Kwiatkowski pok. Zorana Cveka jednogłośną decyzją sędziów
  • + 91 kg.: Marcin Siwy pok. Lukasa Horaka jednogłośną decyzją sędziów (58:57, 58:56, 58:57)

K-1

  • 81 kg.: Paweł Gierzyński pok. Vasyla Halycha niejednogłośną decyzją sędziów (2:1)

K-1. Walka wieczoru.

  • O mistrzostwo Europy WKU (+ 91 kg.): Tomas Mozny pok. Michała Wlazło przez TKO ( kontuzja rywala), 2. runda

Opublikowano: 2015-06-13

Komentarze

av

Horaka przekrecili. Siwy cieniutki. Po przygotowaniach w górach kondycja na 2 rundy. Marne perspektywy. Nie wiem czym Grabowski sie sugerował podpisując z nim kontrakt ? Wizja starcia na PBN ?! Hawaną Rozczarowanie to postawa wlazlo. Możny wykorzystał swoje warunki.

av

mówiłem że Lukas Horak to twardy gość i prawie pokonał Siwego. A hejterzy cwaniakowali że leszcz nastukał Kamilowi. Szkoda że Wlazło przegrał, ale przeciwnik był solidny, pokonał nawet Dawida Morę i chyba był to niedoszły rywal Marcina Najmana sprzed 2 lat?

av

a kiedy Marcin Najman wróci na ring?

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również