Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.


Cage Warriors 52. Cathal Pendred nowym mistrzem w wadze półśredniej

cage-warriors-52-cathal-pendred-nowym-mistrzem-w-wadze-polsredniej

To była jedna z lepszych gal angielskiej federacji w ostatnim czasie. Szczególnie mogły się podobać pojedynki z głównej karty, pokazywanej w Polsce przez Sportklub.

Pierwszym bojem z sześciu najważniejszych, zaplanowanych na londyńską imprezę, był ten z udziałem Alana Philipotta i Liama Jamesa. Walka toczyła się głównie w parterze, gdzie zdecydowaną przewagę, szczególnie pod koniec drugiej rundy, osiągnął Philipott.

Wojownik z Irlandii Północnej był bardzo niezadowolony, że sędzia nie przerwał pojedynku w ostatnich minutach drugiego stracia, gdy James wyglądał na lekko wykończonego mocnym biciem zgotowanym mu przez Philipotta w parterze.

Co się odwlecze to nie uciecze. W ostatniej rundzie historia się powtórzyła, ale tym razem arbiter nie pozwolił Philipottowi na zbyt długie znęcanie się nad przeciwnikiem.

Niezły był również kolejny pojedynek, w którym jeden z bardziej znanych zawodników z Wysp Brytyjskich, mający za sobą udział w TUF Paul McVeigh pokonał na punkty pochodzącego z Rumunii i mającego za sobą trudne dzieciństwo w sierocińcu oraz ciężki okres dorastania na budowach w Hiszpanii, Paula Marina.

Marin dzielnie stawiał opór byłemu mistrzowi CWFC w wadze koguciej, jednak nie miał zbyt wiele do powiedzenia.

Podobnie jak wstawiony do rozpiski w ostatniej chwili za Mohsena Bahariego Steve Dinsdale.

Anglik ledwie wytrzymał pierwsze pięć minut i napór świetnie znanego w Polsce i w Europie Bruno "BC" Carvalho.

W drugiej odsłonie ambitny Dinsdale nie dał już jednak rady Brazylijczykowi, który dobił go ciosami w parterze.

W podobny sposób Graham Turner zniszczył Fouada Mesdariego w zdecydowanie najlepszym pojedynku, jaki oglądaliśmy w Londynie.

Wstępnie planowano, że bój Turnera i Mesdariego odbędzie się na siódmej gali szkockiej organizacji On Top. Impreza została jednak odwołana (miał na niej walczyć także Paul McVeigh). Szef Cage Warriors Graham Boylan długo się nie namyślal i zaprosił Turnera z Mesdarim na swój event.

Co tylko wszystkim wyszło na dobre. To było szybkie, intensywne widowisko w wadze piórkowej, zakończone na dodatek efektownymi uderzeniami w parterze. Zaprezentowanymi - podkreślmy - przez dzielnego piekarza z Lanark, Grahama Turnera.

Podobnych atrakcji zabrakło, niestety, w głównym pojedynku wieczoru. Przez 25 minut mistrz wagi półśredniej Cage Warriors Gael Grimaud toczył bardzo wyrównany, zacięty bój z irlandzkim pretendentem Cathalem Pendredem.

Gdy pojedynek prowadzony był w dystansie, wtedy dominował celniej bijący Francuz. Gdy tylko walka przenosiła się pod siatkę i rozgrywana była w klinczu, szala zwycięstwa przechylała się na stronę Pendreda, który - choć obaleń mieliśmy w tej bitwie jak na lekarstwo - o jeden raz więcej wywrócił przeciwnika.

Sędziowie zadecydowali ostatecznie, że minimalne zwycięstwo należy się Irlandczykowi, trenującemu przed sobotnim występem w londyńskiej HMV Forum m.in. ze świetnie spisującym się w UFC Islandczykiem Gunnarem Nelsonem oraz z Conorem McGregorem, do niedawna mistrzem CWFC w kat. piórkowej oraz lekkiej, który teraz czeka na swój debiut w Ultimate Fighting Championship.

Wybór sposobu przygotowań okazał się więc jak najbardziej trafny. Dobór taktyki w sumie też, choć - powiedzmy szczerze - nie była to najlepsza walka MMA, jaką mieliśmy okazję w życiu oglądać.

JAM

Wyniki Cage Warriors 52:

Walka wieczoru.

  • O mistrzostwo wagi półśredniej (170 lbs.): Cathal Pendred pok. Gaela Grimauda jednogłośną decyzją sędziów (2 x 49-46, 48-47)

Główna karta.

  • 145 lbs.: Graham Turner pok. Fouada Mesdariego przez TKO (uderzenia w parterze), 1. runda (3:05)
  • 170 lbs.: Bruno Carvalho pok. Steve’a Dinsdale’a przez TKO (uderzenia w parterze), 2. runda (1:48)
  • 170 lbs.: Jack Mason pok. Matta Inmana przez TKO (uderzenia w parterze), 2. runda (4:26)
  • 128 lbs.: Paul McVeigh pok. Paula Marina jednogłośną decyzją sędziów (2 x 30-27, 29-28)
  • 135 lbs.: Alan Philpott pok. Liama Jamesa przez TKO (uderzenia w parterze), 3. runda (3:30)

Pozostałe (Facebook).

  • 145 lbs.: Chris Fishgold pok. Steve’a O’Keeffe przez poddanie (gilotyna), 1. runda (1:34)
  • 135 lbs.: Martin McDonough pok. Alexa Enlunda przez poddanie (balacha), 1. runda (3:13)
  • 155 lbs.: Paul Redmond pok. Alexeia Robertsa przez TKO (uderzenia w parterze), 2. runda (4:30)
  • 155 lbs.: Brad Wheeler pok. Merva Mulhollanda przez TKO (uderzenia w parterze), 1. runda (1:40)
  • 170 lbs.: Dan Hope pok. Gary’ego Kono niejednogłośną decyzją sędziów (2 x 29-28, 28-29)

Pozostałe.

  • 125 lbs.: Ben Hajir pok. Anthony’ego Fergusona przez poddanie (balacha), 1. runda (1:42)
  • 160 lbs.: Richard Griffin pok. Shaha Hussaina przez poddanie (duszenie zza pleców), 1. runda (4:40)
  • 145 lbs.: Shaj Haque pok. Olly’iego Battella jednogłośną decyzją sędziów (30-26, 29-28, 29-27)

Fot.: Cage Warriors

Opublikowano: 2013-03-10

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również