Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.


KOMENTARZ. Nie ma nic złego w drugiej walce Pudziana z McCorkle'em

komentarz-nie-ma-nic-zlego-w-drugiej-walce-pudziana-z-mccorkleem

Żeby być teraz „trendy” należy być przeciw. My tam bycie trendy mamy generalnie w d..., więc po raz kolejny napiszemy co myślimy. A myślimy tak:

Mariusz Pudzianowski od dłuższego już czasu, czyli od momentu walki z bardzo niedocenianym marketingowo w świecie polskiego MMA Marcinem Najmanem, pełni rolę maskotki. Czyli takiego wojownika, co to niby wojownikiem jest i nie jest zarazem, faceta kojarzonego przez szerokie rzesze fanów sportu jako takiego.

I tenże wspomniany Pudzian przegrywa niedawno z pewnym Seanem McCorkle'em. Szefowie organizacji, która tegoż Pudziana wyciągnęła na światło dzienne (nie bez namowy wspomnianego już Marcina Najmana) postanawiają więc, w celu promocji swojej, i Pudzianowskiego, owego McCorkle'a jeszcze raz polskiej publiczności pokazać w boju z ich idolem.

No to pytamy: gdzie tu brak logiki, gdzie niekonsekwencja? Dajmy sobie spokój z rzeczową analizą czy też szukaniem sportowego uzasadnienia. Tu się liczy kasa, PPV i lans. W przypadku akurat tego pojedynku wymienione trzy czynniki występują łącznie i bezdyskusyjnie.

Spójrzmy prawdzie w oczy: Pudzian wielkim mistrzem mieszanych sztuk walki nigdy nie będzie. Jego kariera może rozwijać się jedynie w oparciu o jednorazowe triumfy, np. nad rywalami z którymi wcześniej przegrywał.

Więc jeśli pokona McCorkle'a, będzie znów uwielbiany przez miliony ludzi w Polsce.

Zresztą jeśli przegra, pewnie też. Na tym właśnie polega jego fenomen. I dlatego rewanżowy pojedynek Pudzianowskiego z Amerykaninem – przynajmniej w naszym odczuciu – ma sens. Tak jak – dodajmy - każdy kolejny bój z udziałem Mariusza Pudzianowskiego.

Bo nie o klasę (lub jej brak) rywala tu chodzi, a o postać samego Pudziana. „Najbardziej lubię te piosenki, które znam” - mówi bohater kultowego filmu „Rejs”. I słowa te idealnie pasują do sytuacji z Pudzianem.

„Najbardziej lubię te gwiazdy MMA, które znam” - można sparafrazować te słowa.

Mariusz Pudzianowski to właśnie ktoś taki – znany, lubiany, pożądany. A jeśli jego przeciwnikiem może być akurat ktoś, z kim przegrał? Czyli inny znany? No to tylko w to mi graj.

Czy tego chcemy, czy nie. Wszyscy bowiem z chęcią znów to obejrzymy.

JACEK ADAMCZYK (ekspert Orange sport, publicysta portalu MMAnia.pl)

Opublikowano: 2013-08-01

Komentarze

av

Adamczyk jakisc czas temu muwiles ze zmieniles zdanie i uwazasz ze pudzian jest juz zawodnikiem mma ,a teraz pierdolisz znowu co innego!:D

av

"Ekspercie" Adamczyk , powiem tak twoje artykuły i wypowiedzi niewiele wnoszą do świata MMA. Znasz się na tym sporcie jak przeciętny widz oglądający Pudzianowskiego właśnie i co gdzieś usłyszysz starasz się ubrać w piękne słówka , sorry ale z takim podejściem nigdy nie będziesz traktowany poważnie.

av

A ja tam myślę że to co "pisze" jest prawdą i w tym rewanżu nic nie ma złego tylko jak Pudzian znowu przegra i na domiar złego w jeszcze bardziej beznadziejny sposób niż ostatnio i w pierwszej rundzie to będzie lipa i to straszna.

av

A co się zmieni panie Adamczyk przez ten czas od ostatniej walki w rozwoju Pudziana ?.Obstawiam że nic , dlaczego ? ano dlatego że to za krótki okres aby cokolwiek zmienić .Pudzian pokazał że o parterze nie ma zielonego pojęcia i jak się tam znajdzie to McCorkle ponownie go podda.Niestety Pudzian zmarnował masę czasu zle trenując , wystarczyło że przez te lata trenowałby trzy razy w tygodniu parter u któregokolwiek z trenerów wiodących polskich klubów BJJ i to on poddałby McCorkle'a . I właśnie dlatego powinien dostać walkę na przetarcie i czas aby w końcu przygotować się pod okiem specjalistów.

av

mówiłeś!

@:

av

Mariusz Pudzianowski od początku zabawy z MMA powinien spędzać godziny na sali(sparingi, technika).

Jedyne postępy jakie gość zrobił to kondycja, wyczyścił lekko organizm i nie sapie już jak lokomotywa.

2x1h dziennie to jakiś żart z MMA i zawodników co tyrają godzinami by zasłużyć na swój debiut .

Pudzian od samego początku nie czuł respektu do środowiska MMA w PL i teraz dostaje bęcki od każdego który wie ocb. w tym sporcie.

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również