Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.


KSW 32. Pudzianowski przegrał. Mańkowski pozostał mistrzem

ksw-32-pudzianowski-przegral-mankowski-pozostal-mistrzem

Nie tego oczekiwała polska publiczność zebrana w Wembley Arena. Mariusz Pudzianowski (9-4 MMA) przegrał przez TKO z Peterem Grahamem (11-9 MMA).

Graham na początku walki próbował podbródkowym trafić Mariusza, ale cios nie doszedł do celu. Po chwili Pudzian ruszył po nogi rywala i sprowadził go do parteru. Pudzianowski kontrolował i powoli rozbijał Grahama z góry, a ten próbował wykluczać ręce Polaka. 20 sekund przed końcem, sędzia podniósł walkę i Pudzianowski próbował ponownie przenieść walkę do parteru, a kiedy to mu się nie udało, z nieznanych przyczyn położył sie na plecy, a Graham poczęstował go potwornie mocnym prawym, który spowodował spore krawienie z nosa Polaka.

W drugiej rundzie wyczerpany po pierwszej rundzie Pudzianowski, od razu spróbował obalić Grahama, ale ten wybronił próbę Polaka i zdobył dominującą pozycję. Po czym Peter podniósł pozycję i zaprosił naszego reprezentanta do stójki. Zmęczony Pudzianowski wolno wstawał, a kiedy już był na nogach Graham rzucił się na niego z ciosami. Jednym z nich powalił Pudziana i dobił łokciami w parterze.

W drugiej walce wieczoru Borys Mańkowski (18-5-1 MMA) bardzo szybko poddał Jesse'ego Taylora (29-13 MMA).

Bardzo szybko próbował sprowadzić Mańkowskiego Amerykanin, jednak Polak nie dał się zaskoczyć. Po chwili Taylor i tak zdobył dominującą pozycję, ale Borys bardzo dobrze bronił się z pleców i kilka sekund później to on zyskał przewagę i był z góry. W połowie pierwszej rundy Mańkowski zdobył plecy rywala i próbował zapiąć mataleo, ale nic z tego nie wyszło. Kiedy Jesse Taylor wstawał Borys uderzył kolanem, ale Amerykanin był jeszcze w parterze. Po krótkiej przerwie walka została wznowiona, a Borysowi został odjęty punkt. Jednak niczego to nie zmieniło, bo za chwilę zawodnik Ankosu Zapasy Poznań zapiął gilotynę, której już nie puścił do końca.

Opublikowano: 2015-10-31

Komentarze

av

Byłem za Mariuszem,zęby nie było.ale Pudzian to kelner ci co się znają to o tym wiedza. Ale przyciąga tłumy wiec dostawal tez kelnerów. Niech zejdzie na ziemie a o pokonaniu fedora to niech tylko masy. Dziwie się włodarza KSW ze wogule to brali pod uwagę. No ale co się nie robi dla pieniędzy. Mariusz jeszcze jedna wygrana walka i zakończył ten cyrk. Swoje juz zrobilel i zarobiles

av

Jak Pudzian zgasił rywala jednym ciosem, to na rekach go nosili. Teraz przegrał, bo był gorszy i sfrustrowani ludzie maja okazje mu dołożyć. Ktoś musi przegrać, by inny mógł wygrać! Kopanie gościa za to że dostał wpierd... jest słabe!!!

av

@:
Kelnera a nie zawodnika, i trochę pokory u Mariusza bo mu jej brakuje. Uwierzył ze jest najlepszy.

av

Klepal mate jak mitoman Piszczek. Żenada!

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również