Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.


KSW 34 pod lupą #1 - Tomasz Kondraciuk vs. Marcin Wójcik

ksw-34-pod-lupa-1-tomasz-kondraciuk-vs-marcin-wojcik

W naszym cyklu KSW 34 pod lupą przyjrzymy się bliżej wszystkim pojedynkom, które odbedą się na nabliższej gali Konfrontacji Sztuk Walki.

5 marca na warszawskim Torwarze jako pierwsi do klatki wejdą Tomasz Kondraciuk i Marcin Wójcik.

Zawodnik Ankosu MMA ma już za sobą występ w największej organizacji w Polsce. W grudniu 2014 roku Kondraciuk zadebiutował w KSW w walce z bardzo mocnym Karolem Celińskim, z którym ostatecznie przegrał przez TKO w trzeciej rundzie.

Natomiast Marcin Wójcik swój pierwszy - i dotąd jedyny - bój dla Konfrontacji Sztuk Walki stoczył w 2008 roku, z Tomaszem Niedźwieckim, który pokonał Wójcika przez TKO w pierwszej rundzie.

Tomasz Kondraciuk przed debiutem w KSW miał na koncie 5 zwycięstw z rzędu, świetną serię przerwał wyżej wspomniany Karol Celiński. Od tego momentu Kondraciuk nie walczył, a ponad roczna przerwa w startach z pewnością może odbić się na formie zawodnika Ankosu MMA.

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w przypadku Marcina Wójcika. Zawodnik z Piły jest w gazie, obecnie znajduje się na fali pięciu zwycięstw z rzędu, a w 2015 roku, stoczył dwa zwycięskie pojedynki na galach FEN. Wcześniej na PLMMA pokonał, świetnie prezentującego się obecnie Michała Oleksiejczuka, który jednak wtedy nie znajdował się w takiej formie, w jakiej jest obecnie.

Doświadczenie niewątpliwie jest po stronie zawodnika z Poznania, ale nie oznacza to, że to właśnie on będzie faworytem tego starcia. Jeśli prezentujący świetną kontrolę z góry Marcin Wójcik znajdzie drogę do przenoszenia walki do parteru, to Tomaj może mieć na ziemi spore problemy.

Obaj znajdują się na początku swojej drogi w KSW. Choć pod nieco większą presją będzie Tomasz Kondraciuk, który już na gali Konfrontacji Sztuk Walki raz przegrał, a kolejna porażka może dla niego oznaczać koniec przygody w organizacji Martina Lewandowskiego i Macieja Kawulskiego.

Powracający po ośmiu latach do KSW Marcin Wójcik jest w nieco bardziej komfortowej sytuacji. Nawet mimo potencjalnej porażki prawdopodobnie dostanie kolejną szansę.

W przypadku wygranej zarówno jeden jak i drugi nadal będzie miał sporo do udowodnienia w KSW. Najprawdopodobniej zwycięzca w kolejnym pojedynku dostanie kogoś nowego w organizacji, bo na takich zawodników jak Goran Reljic czy Atilla Vegh będzie jeszcze za wcześnie.

Podsumowując. Walka zapowiada się na niesamowicie wyrównaną, jednak biorąc pod uwagę przerwę w startach Tomasz Kondraciuka i świetną - ostatnio - dyspozycję Marcina Wójcika, jej minimalnym faworytem jest ten drugi.

DAMIAN TOKARSKI

Opublikowano: 2016-02-16

Komentarze

av

Niema SIŁY na Wójcika z piły !!! TKO pod koniec pierwszej rundy zafunduje Marcin koledze z Poznania !!! z całym szacunkiem dla umiejętności Tomaja.

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również