Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.


Ostatnia szansa McGregora: telefon do szefa. Inaczej może stracić pas

ostatnia-szansa-mcgregora-telefon-do-szefa-inaczej-moze-stracic-pas

Wedłud szefa UFC sprawa jest prosta: Conor McGregor ma ostatnią szanse, by powrócić do rozpiski UFC 200 i ostatecznie zawalczyć z Nate'em Diazem. Musi jedynie jak najszybciej chwycić za telefon oraz zadzwonić do szefa największej organizacji MMA na świecie, żeby o wszystkim pogadać, a przy okazji odstawić na bok swoje wybujałe ambicje.

Czy irlandzki wojownik jest do tego zdolny? Według White'a, który z powodu ogłoszenia przez McGregora zakończenia kariery oraz "zdjęcia" go z karty walk UFC 200, udziela właśnie wywiadu za wywiadem, odpowiedź brzmi: tak. Tylko musi tego naprawdę chcieć.

White przy okazji podkreśla, że podłoże konfliktu z irlandzkim wojownikiem jest tylko jedno: niechęć McGregora do zaangażowania się w promocję UFC 200 na zasadach pożądanych przez Ultimate Fighting Championship.

Szef UFC zapewnia, że o nic innego nie chodzi, a sprawa nie ma drugiego dna. Conor jest świetnym gościem, który bardzo lubi pieniądze - twierdzi White. I stąd całe zamieszanie. A ponieważ Ultimate Fighting Championship wydała już 10 milionów dolarów w ramach rozreklamowania UFC 200, Irlandczyk musi zrozumieć, że nie może robić, jako gwiazda wspomnianej gali, co tylko sobie chce. Musi się podporządkoważ wymogom pracodawcy. Jeśli tego nie zrobi, do karty walk lipcowego widowiska nie powróci.

A walka Jose Aldo vs. Frankie Edgar, zaplanowana pierwotnie jako bój o tymczasowy tytuł mistrza wagi piórkowej, może być potyczką o "właściwy" pas, należący teraz właśnie do McGregora, o ile faktycznie krnąbrny Irladczyk nie wycofa się z pomysłu zakończenia kariery.

Największy paradoks całej tej sytuacji polega na tym, że Dana White zarzuca Conorowi McGregorowi brak zaangażowania w promocję gali w momencie, gdy akurat Irlandczyk swoim zachowaniem przyczynia się właśnie do potężnego wzrostu zainteresowania lipcowym wydarzeniem.

W końcu te kolejne wywiady, spekulacje na temat walki wieczoru, dywagacje na temat powrotu do klatki GSP...

Prawdę powiedziwszy trudno wyobrazić sobie lepszą akcję promocyjną UFC 200.

A może właśnie o to chodzi?

Tym bardziej, że Ariel Helwani, znany dziennikarz i spec od MMA, twierdzi że McGregor niebawem stoczy kolejny pojedynek. Gdzie, z kim, dla kogo? Tego na razie nie wiadomo.

JAM

Opublikowano: 2016-04-20

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również