Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.


TRZY RUNDY na UFC Poland z Jackiem Adamczykiem o gali w Berlinie

trzy-rundy-na-ufc-poland-z-jackiem-adamczykiem-o-gali-w-berlinie

Na fanpage'u UFC Poland, w cyklu "TRZY RUNDY", ukazała się rozmowa z publicystą telewizji Orange sport i portalu MMAnia.pl, Jackiem Adamczykiem. Oto ona:

1. Widziałeś galę UFC Fight Night w Berlinie „od środka”, jak ocenisz ten event pod względem sportowym i organizacyjnym?

Wcześniej miałem okazję oglądać z widowni i od kulis europejskie UFC 122 w Oberhausen i UFC on FUEL TV 2 w Sztokholmie. Berlińska gala była z nich najbardziej „niedorobiona”. Lekki bałagan, niespodziewana przebudowa sali konferencji w środku imprezy, ciągłe popędzanie dziennikarzy w czasie robienia wywiadów, obostrzenia jakich wcześniej nie było... Nie będę zrzędził, że wi-fi nie działało czy że bardzo dziwnie nas porozsadzano, bo to prasowe, wewnętrzne kłopoty, jednak nie tak drzewiej bywało.

Mam odczucie, że szefowie UFC są rozczarowani Europą i mało gorącym przyjęciem na Starym Kontynencie. Dana White uciekł z Berlina i nie było go na konferencji prasowej po gali, a Gary Cook nie zdradził żadnych nowości, nie puszczono w Europie żadnego dużego newsa.

Sportowo to nie była zła gala, nie miała jednak jednego, konkretnego przeboju. Były efektowne nokauty, widzieliśmy udane poddanie (niestety, Magnusa Cedenblada), zaskakująco dobrze zaprezentował się w pojedynku z Markiem Munozem Gegard Mousasi, jednak brak wskazania przez szefów Ultimate Fighting Championship tej jednej, najlepszej walki wieczoru świadczy sam za siebie. UFC on FUEL TV 2 oceniam znacznie wyżej. No, ale tam walczył Alexander Gustafsson.

2. Czego wg Ciebie zabrakło Polakom (Pawlak, Jotko) w odniesieniu zwycięstwa w Berlinie?

Pawłowi zabrakło przede wszystkim obycie w wielkim świecie MMA i wiary we własne umiejętności. Był wycofany, bał się zaatakować, sam zresztą mówił że atmosfera gali zwyczajnie go przerosła. Walczył słabo, dał się bezwzględnie zdominować Peterowi Sobottcie. Fakt, Pawlak nigdy nie walczył nawet na tych największych imprezach w Polsce. To jednak żadne wytłumaczenie. Jeśli nadal będzie „pękał” psychicznie to na nic zda się jego niemały talent, który bezwzględnie posiada.

Krzyśkowi Jotko zabrakło natomiast... jednej sekundy do ewentualnego zwycięstwa. To uproszczenie, wiem, ale gdyby wytrzymał do końca drugiej rundy, w trzeciej mógł już – jak to ma w zwyczaju – zacząć rządzić w klatce. Popełnił błąd (dajmy spokój dlaczego i przez kogo wywołany), niepotrzebnie chciał wstać będąc na plecach i wpadł w gilotynę. Bardziej pechowo nie mogło się to wszystko potoczyć.

3. Czy obserwując publikę niemiecką podczas gali myślałeś, jak taka gala wyszłaby w Polsce? Czy mamy jako kraj potencjał na przyjęcie takiej imprezy?

Nie lubię klimatu UFC w Niemczech. W Sztokholmie czułem ciary, panowała świetna atmosfera, były emocje, widownia żyła nieustannie wydarzeniami w klatce. Niemieccy kibice tak się nie zachowują, chociaż – przyznaję – w Berlinie zaskoczył mnie ich niezwykły entuzjazm w czasie walki Sobotty. W Polsce atmosfera przebiłaby zdecydowanie tę niemiecką, co do tego nie mam wątpliwości. Tym bardziej, że naszych zawodników już w Ultimate Fighting Championship mamy, jest za kogo trzymać kciuki.

Tyle, że ceny biletów (najtańsze po 30 euro) i finansowe wymagania UFC są jak na razie mało realne do spełnienia. Ale sportowo i „kibicowsko” jesteśmy od Niemców lepsi.

Źródło: UFC Poland

Opublikowano: 2014-06-03

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również