Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.


UFC 196: McGregor vs. Diaz. WYNIKI i relacja na żywo

ufc-196-mcgregor-vs-diaz-wyniki-i-relacja-na-zywo

godz. 07:00 Conor McGregor pokonany! Po siedmiu kolejnych, zwycięskich bojach w UFC Irlandczyk znalazł pogromcę. Nate Diaz, w boju w kategorii półśredniej, w drugiej rundzie poddał McGregora. TUTAJ więcej na ten temat.

godz. 06:42. Holly Holm starała się więc przede wszystkim nie dać sprowadzić pretendentce na ziemię. W pierwszej rundzie udawało jej sie to z powodzeniem, sama natomiast lekko naruszyła Tate delikatnie obijając jej lewa stronę twarzy. W drugim starciu Miesha Tate miała swoją pierwsza szansę. Wykorzystała atak mistrzyni, by ją wywrócić. Mocna wojowniczka z Albuquerque, wciąż jeszcze dysponująca pełnym zasobem sił nie dała się pokonać, choć oponentka zaciekle pracowała nad założeniem jej mataleo. Co się odwlecze to nie uciecze. Decydujący atak Tate nastapił w piątej rundzie. W dwóch wcześniejszych starająca się o zdobycie tytułu wojowniczka wciąż próbowała wywrócić posiadaczkę pasa, jednak ta umiejętnie się przed tym broniła. W ostatnim starciu już jednak tak dobrze dla Holm nie było. Tate zmusiła ją do zejścia na ziemię, z ogromny zaangażowaniem zawalczyła o plecy rywalki, zaszła za nie i założyła duszenie. Pogromczyni Rondy Rousey broniła się zaciekle, jednak pętla zaciskała się wokół jej szyi i zaciskała. Aż zacisnęła się na dobre. Holm nie odklepała, jednak sędzia szybko dostrzegł że odpłynęła.

I przerwał bój.

godz. 05:43. Znów wojownik z kórym walczył w UFC Jan Błachowicz i znów jego zwycięstwo. Tym razem zwycięstwo, dodajmy, bowiem w potyczce z Polakiem Latifi spektakularnie poległ. Pamiętamy te konfrontację, pamiętamy ten triumf Janka. "Cieszyński Ksiażę" potem miał więcej powodów do smutku niż do radości, Szwed natomiast, po zaliczeniu łomotu od Błachowicza, wygrał dwa kolejne boje. A w zasadzie to nawet trzy, ponieważ podczas UFC 196 "The Sledgehammer" zdecydowanie wypunktował Gianna Villante. Latifi postawił w tym boju na to, co umie najlepiej, czyli na zapasy. I zaprezentował nam kilka skutecznych obaleń, w tym jeden efektowny suples. A na koniec wygrał.

godz. 05:11. Corey Anderson, niedawny pogromca Jana Błachowicza, tym razem zmierzył się z Tomem Lawlorem. Po Fabio Maldonado i ten wojownik musiał uznać wyższość 26-letniego zapaśnika. Co prawda byli tacy, którzy kręcili nosami na jednogłośną wygraną Andersona we wszystkich trzech rundach (taki werdykt wydali dwaj sędziowie punktowi), jednak pozytywny odbiór wojowników, którzy umieją posługiwać się zapasami, jest w USA powszechny, więc nie dziwmy sie takiemu podejści do sprawy. Nawet jeśli zapaśnik zostanie lekko zraniony i naruszony na początku boju, jak choćby Anderson w potyczce z Lawlorem. Co by jednak nie powiedzieć, "Beastin 25/8" konsekwentnie buduje swoja pozycje w największej organizacji MMA na świecie.

godz. 04:36. W walce otwierająca karte główną UFC 196 zobaczyliśmy w akcji dwie panie: Amandę Nunes i Valentine Shevchenko. Dwie pwierwsze rundy toczyły się pod dyktando 27-letniej Brazylijki, która mocno rozbijała reprezentującą Peru rywalkę, a także pracowała nad nia w parterze, co o mało nie zakończyło sie duszeniem zza pleców w drugim starciu. W trzecim, troche niespodziewanie, inicjatywe przejęła Shevchenko i to ona, będąc z przeciwniczką na ziemi, sprawiała Nunes niemało kłopotów. Ostatecznie jednak pojedynek trwał pełne 15 minut, a wygrała go zasłużenie wojowniczka z Brazylii, dla której było to trzecie zwycięstwo z rzędu i piąte w UFC.

godz. 03:57. Siyar Bahadurzada, po przyjściu do UFC, zmagał się z całą masą kłopotów. Po zwycięstwie w debiucie w największej organizacji MMA na świecie mający ogromny potencjał 31-letni "The Great" zaliczył potem dwie porażki z rzędu i mocno nadwyrężył zaufanie, jakim darzyli go jego najwierniejsi fani. A potem jeszcze zdarzyły się kolejne niedogodności. Afgańczyk od końca 2013 roku nie walczył ani razu, bowiem zmagał się z poważnymi kontuzjami. Teraz wreszcie wrócił. I to wrócił w dobrym stylu. od początku boju dominował nad Brandonem Thatchem do niezłej stójki dorzucjając bardzo udane sprowadzenia i kontrolę wydarzeń w parterze. Ostatecznie Bahadurzada rozstrzygnął wszystko niedługo przed końcem trzeciego starcia, kiedy to osatetcznie poddał porozbijanego rywala trójkątnym duszeniem rękoma.

godz. 03:18. Okrzyknięty swego czasu jednym z największych talentów w historii UFC Erick Silva co i raz natyka się na bardzo trudne przeszkody na swojej drodze na szczyt największej organizacji MMA na świecie. Tym razem szyki pokrzyżował mu Nordine Taleb. Taleb walczył bardzo spokojnie, przeciwstawiając dzikiemu stylowi rywala swoje bardzo dokładnie poukładane muay thai. I w końcu przyniosło mu to pożądany efekt. Na początku drugiego starcia Taleb wychwycił nogę po próbie kopnięcia Silvy i potraktował go potężnym prawym prostym, po którym 31-letni Brazylijczyk runął jak długi na ziemię. Ciosy w parterze nie były już potrzebne - Herb Dean szybko przerwał bój po tym nokaucie. Piękna akcja!

godz. 02:56. Pięknie się to wszystko ułożyło dla Vitora Mirandy w boju z Marcelo Guimaraesem. Na początku drugiej rundy Miranda pokazał bardzo efektowne kombinacje oraz akcje, który przyniosły mu ostateczny sukces. Najpierw 36-letni Brazylijczyk mocno skarcił rywala za zapaśnicze zapędy przy siatce, obtłukując mu głowę łokciami, co lekko oszołomiło Guimaraesa. Potem Miranda zaaplikował przeciwnikowi potężne, wysokie kopnięcie, by na koniec poobijać go potężnymi ciosami przy siatce. "Lex Luthor" odniódł dzięki temu kolejne, efektowne zwycięstwo w karierze.

godz. 02:32. Znakomicie zaprezentował się w boju z Chasem Skellym Darren Elkins. Komentuuący ten bój na UFC Fight Pass Joe Rogan postawił nawet tezę, że był to najlepszy wystep Elkinsa w UFFC w historii. I faktycznie trzeba przyznać, że 31-letni "The Damage" wypadł bardzo dobrze. Jego przewaga w zapaśniczym i parterowym aspekcie wojowania w klatce była wręcz przygniatająca, czego poniższa grafika najlepszym dowodem. Elkins wygrał więc druga walkę z rzędu, a w UFC zanotował jak dotąd 9 zwycięstw.

godz. 02:18. Trzy walki karty wstępnej, prezentowane jedynie na UFC Fight Pass, już za nami. Teraz Darren Elkins walczy z Chasem Skellym. Oglądamy.

Walka wieczoru.

  • 170 lbs.: Nate Diaz pok. Conora McGregora przez poddanie (duszenie zza pleców), 2. runda (4:12)

Główna karta.

  • O mistrzostwo wagi koguciej kobiet (135 lbs.): Miesha Tate pok. Holly Holm przez poddanie (duszenie zza pleców), 5. runda (3:30)
  • 205 lbs.: Ilir Latifi pok. Giana Villante jednogłośną decyzją sędziów (3 x 30-27)
  • 205 lbs.: Corey Anderson pok. Toma Lawlora jednogłośną decyzją sędziów (3 x 30-27, 29-28)
  • 135 lbs.: Amanda Nunes pok. Valentinę Shevchenko jednogłośną decyzją sędziów (2 x 29-27, 28-27)

Pozostałe.

  • 170 lbs.: Siyar Bahadurzada pok. Brandona Thatcha przez poddanie (tójkąt rekoma), 3. runda (4:11)
  • 170 lbs.: Nordine Taleb pok. Ericka Silvę przez KO (prawy prosty), 2. runda (1:34)
  • 185 lbs.: Vitor Miranda pok. Marcelo Guimaraesa przez TKO (high kick i ciosy przy siatce), 2. rinda (1:04)
  • 145 lbs.: Darren Elkins pok. Chasa Skelly'ego jednogłośną decyzją sędziów (30-27, 29-27, 30-26)

Pozostałe (UFC Fight Pass).

  • 155 lbs.: Diego Sanchez pok. Jima Millera jednogłośną decyzją sędziów (3 x 29-28)
  • 155 lbs.: Jason Saggo pok. Justina Salasa przez TKO (ciosy), 1. runda (4:31)
  • 145 lbs.: Teruto Ishihara pok. Juliana Erosę przez KO (lewy sierpowy i ciosy w parterze), 2. runda (0:34)

Opublikowano: 2016-03-06

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również