Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.


UFC 200. Anderson Silva nowym rywalem Daniela Cormiera

ufc-200-anderson-silva-nowym-rywalem-daniela-cormiera

Po szokującym odwołaniu mistrzowskiego pojedynku Daniel Cormier vs. Jon Jones czempion był zdruzgotany. Dana White, choć także doznał lekkiego wstrząsu na wieść o konieczności zmiany walki wieczoru jubileuszowej UFC 200 z powodu podejrzeń o stosowanie dopingu wysuwanych wobec Jonesa, obiecał Cormierowi że ten otrzyma jednak szansę wystąpienia w Las Vegas. I słowa dotrzymał.

Daniel Cormier (17-1 MMA, 5-1 UFC) zmierzy się 9 lipca 2016 w Las Vegas z byłym mistrzem wagi średniej Andersonem Silvą (33-7, 1 NC MMA; 16-3, 1 NC UFC). Bój odbędzie się w limicie kategorii półciężkiej, jednak Amerykanin nie będzie w nim bronił mistrzowskiego pasa UFC.

Mam nadzieję, że Jon Jones nie zwariuje, gdy dowie się iż zastapiłem go w pojedynku z Cormierem - skomentował całe zamieszanie brazylijski "Pająk".

Dla "Spidera" występ w Las Vegas to niespodziewany powrót do Oktagonu po okresie odbywania kary za stosowanie dopingu oraz po pojedynku, który śmiało można uznać za jeden z najbardziej kontrowersyjnych w historii UFC.

Doszło do niego - przypomnijmy - na UFC Fight Night 84 w Londynie. To co wydarzyło się pod koniec trzeciej rundy potyczki Silvy z Michaelem Bispingiem do tej pory budzi gorące spory i dyskusje.

Po kolei jednak. Tuż przed końcem wspomnianego starcia Bisping wypluł ochraniacz na zęby. Ponieważ po wcześniejszych akcjach Brazylijczyka "The Count" był w poważnych tarapatach, zdarzenie to nie powinno specjalnie dziwić. Tyle, że stojąc przy siatce Anglik postanowił w pewnym momencie zwrócić uwagę Herba Deana na ten fakt.

Wykorzystał to Silva i potężnym kolanem powalił Bispinga na ziemię. Po czym "Pająk" rozpoczął świętowanie. Uznał bowiem, że jest po wszystkim i że jego rywal został znokautowany.

Tymczasem wcale tak się nie stało. Dean nie ogłosił zakończenia boju. Niedowierzający temu, co się dzieje "Spider", siedząc już okrakiem na klatce i wykonując gesty zwycięstwa, zaczął bezradnie rozkładać ręce.

Decyzja sędziego była jednak jednoznaczna: walczymy dalej!

Co oznaczało dla Silvy konieczność dalszego toczenia walki. Walki - dodajmy - w której, choć mocno porozbijał Bispinga, wcale nie był zdecydowanie lepszy. Sędziowie ostatecznie i jednogłośnie orzekli, że w tym boju lepszy był Anglik.

Tuż po tym wydarzeniu "Pająk" nazwał londyńską przygodę wielkim skandalem oraz dopytywał sie na portalach społecznościowych, czy jemu - aby wygrać przed czasem - potrzebne jest zaświadczenie o zabiciu przeciwnika.

Tak czy inaczej były mistrz wagi półśredniej nie odniósł (oficjalnie) zwycięstwa od lipca 2013. Czy teraz pokusi się o wygraną? Może być o to bardzo trudno.

KYCZ

Opublikowano: 2016-07-08

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również