Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.


UFC Fight Night 53 z Bandlem, Błachowiczem i Jotko. Relacja i WYNIKI

ufc-fight-night-53-z-bandlem-blachowiczem-i-jotko-relacja-i-wyniki

godz. 22:53. Gunnar Nelson poniósł pierwsza porażkę w karierze. W Sztokholmie trafił na świetnie dysponowanego Ricka Story i nie był w stanie nic zrobić. Znany z wielkiej siły i niekonwencjonalnego stylu walki rewelacyjny Islandczyk tym razem nie błyszczał ani przez chwilę. Amerykanin umiejętnie kontrolwał przebieg wypadków, nie dawał się zaciągnąć do parteru, a w czwartej rundzie był bardzo bliski wygrania przed czasem, gdy potężnym lewym posłął Nelsona na deski i rozpoczął bicie w parterze. Gdy jednak, po pewnym czasie, uznał że nic to nie daje odpuścił i powrócił do stójki, do której zaprosił też rywala. Nelson, choć egzekucja została odroczona, przegrał w pełni zasłużenie. A sędzia, który widział zwycięstwo islandzkiego wojownika 48:47 powinien udać się do lekarza-specjalisty. Na początek do okulisty.

godz. 22:00. Max Holloway to koeljny wojownik, który mocno rozczarował szwedzkich kibiców. 22-letni "Blessed" miał zdecydowaną przewagę od początku walki i kilka razy mocno trafił Akire Corassaniego. W końcu, po kolejnym dobrym kolanie na głowę rywala, Holloway znów wyprowadził potężny prawy sierpowy, po którym Szwed padł na matę i tam, nieprzytomny oraz bezbronny, zaczął zbierać potężne bomby na głowę. I tak Holloway stał się kolejnym kandydatem do zdobycia bonusu za występ wieczoru podczas UFC Fight Night 53.

godz. 21:36. Jan Błachowicz w wielki stylu zadebiutował w największej organizacji MMA na świecie. Polak znokautował Ilira Latifiego! TUTAJ szczegóły.

godz. 21:17. Nicklas Backstrom bardzo boelśnie przekonał się o tym, że popisywanie się wysokimi kopnięciami w MMA może sprawić poważne kłopoty. Właśnie przy koljenej próbie high-kicka, po zbytnim skróceniu dystansu, Szwed nadział się na piekielnie mocny sierpowy Mike'a Wilkinsona. I było po wszystkim.

godz. 20:59. Scott Askham miał ogromna szansę znokautować tuż przed końcem drugiej rundy Magnusa Cedenbalda. Anglik trafił Szweda frontalnym kopnięciem prosto w twarz i niewiele mu zabrakło do dobicia faworyta gospodarzy. Debiutujący w największej organizacji MMA na świecie Askham nie wykorzystał jednak okazji do zakończenia potyczki przed czasem, w związku z czym wygrał ten pojedynek niedawny pogromca Krzyśka Jotki, gdyż w pozostałych dwóch rundach to właśnie szwedzki wojownik dominował w Oktagonie.

godz. 20:45. Nico Musoke bez większych kłopotów pokonał jednogłośnie na punkty Alexandra Yakovleva. Czekamy na walkę Błachowicza, tymczasem bije się jeszcze Cedenblad z Askhamem.

godz. 20:14. Kolejny pojedynek podczas UFC Fight Night 53 zakończony na pełnym dystansie to bój Denisa Sivera z debiutantem Charlesem Rosą. Rosa, który wskoczył do karty walka w ostatniej chwili, próbował bić się z Siverem jak równy z równym, ostatecznie jednak górę wzięło doświadczenie i obycie Niemca w UFC. Oby tylko teraz znów nie został zdyskwalifikowany...

godz. 19:47. Ponieważ jeszcze nie ochłonęliśmy po walce Jotki, napiszemy tylko że Ctahal Pendred odniósł bardzo dyskusyjne, niejednogłośne zwycięstwo nad Gasanem Umalatovem. Swoja drogą piękny był ten kolejny break dance po walce.

godz. 19:14. Krzysiek Jotko bezdyskusyjnie zdominował i rozbił Tora Troenga. Kapitalny był to pojedynek w jego wykonaniu. Świetna stójka, balans, opanowanie, luz, kontrola walki. Takie boje w wykonaniu Polaków chcielibyśmy oglądać ZAWSZE! Brawo Krzysiek!

godz. 19:05. Świetnie walczył w pierwszej i w drugiej rundzie z Troengiem Krzysiek Jotko. Nie dawał się obalać, bił łokciami, trafiła ciosami, pracował kolanami w klinczu. Znakomity pojedynek Polaka, jeden z najlepszych w wykonaniu naszych wojowników na galach UFC.

godz. 18:37. Szybko i bez historii, niestety. Marcin Bandel próbował złapać klincz i nie zdołał. Łodzianin nie rozbijał rywala ciosami, co znacznie ułatwia ewentualną pracę w zwarciu i na dodatek sam nadział się na potężny cios Mairbeka Taisumova. I został znokautowany.

godz. 18:24. No i mamy pierwszy nokaut w Sztokholmie. Zubaira Tukhugov konsekwentnie rozbijał Ernesta Chaveza, totalnie rozbił mu okolice prawego oka, aż wreszcie trafił prawym sierpowym, poprawił kolejnym, zaczął dobijac cioasmi w parterze, a gdy Chavez wstał, okładał pięściami bez opamiętania. Piękne zwycięstwo Czeczena mającego z sobą bardzo udane starty w muay thai. - Tukhigov bez techniki, ale z szybkimi rękoma - ocenił występ czeczeńskiego wojownika Mirosław Okniński, z którym jesteśmy na łączach podczas tej gali.

godz. 18:21. No i zaczęła nam się UFC Fight Night 53. My czekamy na ten właściwy dla nas start, czyli na walkę Marcina Bandla - pierwsza w UFC.

godz. 17.03. Trochę ponad godzinę - tyle czasu zostało do rozpoczęcia historycznej, sztokholmskiej UFC Fight Night 53. Trzech Polaków zawalczy podczas tej gali: Marcin Bandel, Jan Błachowicz oraz Krzysztof Jotko. Serce nam się kraje, że z powodów służbowych nie możemy tam być. Ale duchem przebywam w Oktagonie wraz z naszymi fighterami. Widzieliśmy już kilka gal UFC na żywo, w hali, i ta pierwsza w stolicy Szwecji była zdecydowanie najlepsza. Oby i teraz Sztokholm był wyjątkowy, a także - co najważniejsze - szczęśliwy dla Polaków.

Czekamy więc na rozpoczęcie gali, dokładając grafikę wyszykowaną przez lowking.pl. Gdyby ktoś chciał przeczytać co na tym zacnym portalu sądzą o zbliżających się pojedynkach Polaków, zapraszamy do zajrzenia TUTAJ.

Walka wieczoru.

  • 170 lbs.: Rick Story pok. Gunnara Nelsona niejednogłośną decyzją sędziów (49-47, 50-44, 47-48)

Karta główna.

  • 145 lbs.: Max Holloway pok. Akirę Corassaniego przez TKO (prawy sierpowy i ciosy w parterze), 1. runda (3:11)
  • 205 lbs.: Jan Błachowicz pok. Ilira Latifiego przez TKO (kopnięcie na korpus i ciosy w parterze), 1. runda (1:58)
  • 145 lbs.: Mike Wilkinson pok. Niklasa Backstroma przez TKO (prawy sierpowy plus ciosy w parterze), 1. runda (1:19)

Pozostałe.

  • 185 lbs.: Magnus Cedenblad pok. Scotta Askhama jednogłośną decyzją sędziów (3 x 29-28)
  • 170 lbs.: Nico Musoke pok. Alexandra Yakovleva jednogłośną decyzją sędziów (3 x 30-27)
  • 145 lbs.: Dennis Siver pok. Charlesa Rosę jednogłośną decyzją sędziów (3 x 30-27)
  • 170 lbs.: Cathal Pendred pok. Gasana Umalatova niejednogłośną decyzją sędziów (2 x 29-28, 28-29)
  • 185 lbs.: Krzysztof Jotko pok. Tora Troenga jednogłośna decyzją sędziów (2 x 30-27, 30-26)
  • 155 lbs.: Mairbek Taisumov pok. Marcina Bandla przez TKO (prawy prosty i ciosy w parterze), 1. runda (1:01).
  • 145 lbs.: Zubaira Tukhugov pok. Ernesta Chaveza przez TKO (ciosy w stójce i w parterze), 1. runda (4:21).

Grafika: lowking.pl

Opublikowano: 2014-10-04

Komentarze

av

Zaczela sie gala ?

av

Masakra jeden cios i koniec. Bandel - walka bez historii co pech.

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również