Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.


UFC. Plaga kontuzji. Czy można coś z tym zrobić?

ufc-plaga-kontuzji-czy-mozna-cos-z-tym-zrobic

Powoli staje się tradycją, że każdego tygodnia pojawiają się informacje o kontuzjach zawodników i zmianach w kartach walk gal UFC . Tylko w czerwcu urazy spowodowały zmiany w głównych pojedynkach trzech imprez UFC.

 Z UFC 147 w Brazylii wypadł Vitor Belfort, który złamał rękę podczas przygotowań do walki z Wanderleiem Silvą. Jose Aldo, mistrz wagi piórkowej, wypadł z głównej walki UFC 149. Pojedynek Urijah Faber vs Renana Barao przesunięto z UFC 148 na UFC 149 i stał się walką wieczoru o tymczasowy tytuł wagi koguciej po tym jak jak Dominick Cruz doznał kontuzji kolana.

Urazy zawodników to zmora organizatorów walk we wszystkich dyscyplinach i organizacjach sportów walki, ale to co dzieje się ostatnio przed galami UFC nie miało nigdy wcześniej miejsca.

 Kuriozalne wręcz rozmairy przybiera ilość zmian w fightcardzie UFC 149. Tutaj najtrudniej się połapać kto i z kim miał walczyć pierwotnie, a jak jest teraz. Wystarczy prześledzić zmiany zawodników w tylko jednej walce żeby zakręciło się w głowie.

Pierwotnie mieli się spotkać Thiago Alves z Yoshikiro Akiyamą. Gdy okazało się, że Japończyk (koreańskiego pochodzenia) jest kontuzjowany zastąpił go Siyar Bahodurzada. Kolejnym kontuzjowanym okazal się Alves i na jego miejsce wskoczył Chris Clements, który ostatecznie będzie walczył z Matt’em Riddle gdyż Bahodurzada doznał urazu podczas treningu.

Ja się pogubiłem. 

Miała być walka Alves vs Akiyama, a jest Clement vs. Riddle.

To na jakie właściwie walki kupiłem bilet albo PPV? Takie pytanie może sobie zadać fan MMA.

Dana White plagę kontuzji komentuje w ten sposób:

To jest część tego sportu. Już nie robi to na mnie większego wrażenia. Jeszcze rok temu odbierałbym to jako tragedię. Dzisiaj widzę to jak normalną część naszej działalności. Jeszcze kilka lat temu nie było tak wielu dobrych zawodników, z którymi można było ostro trenować. Dzisiaj, każdy klub jest pełen zabójczo dobrych chłopaków. Jesteśmy w takim momencie, że trzeba się zastanowić co zrobić żeby przestali się zabijać w gymach.

Były mistrz UFC Rich Franklin widzi to tak:

 Myślę, że najczęściej przyczyną tak częstych kontuzji jest przetrenowanie. Gdy jesteś młodym zawodnikiem to myślisz, że im więcej trenujesz tym lepiej. Z wiekiem przekonujesz się, że nie możesz cały czas być na pełnych obrotach. Kilka lat wstecz było 4-6 dużych gal rocznie. Dzisiaj jest ich tyle, że bardzo rośnie prawdopodobieństwo, że ktoś wypadnie z powodu kontuzji.

Z jednej strony, trudno się z szefem UFC nie zgodzić, a z drugiej strony maszyna do zarabiania pieniędzy o nazwie Ultimate Fighting Championship pędzi coraz szybciej i raczej trudno się spodziewać, że ktoś będzie chciał wciskać hamulec. Więcej gal, to więcej pieniędzy i większa presja na zawodników.

 W roku 2011 odbyło się 27 gal pod szyldem UFC, w tym roku planowanych jest 34.

POLEK

Opublikowano: 2012-07-06

Komentarze

av

Niestety to prawda. Jesli chcesz być najlepszy - musisz zapie...ć na wspomaganiu, a organizm nie zawsze to wytrzymuje. Czasem coś pęknie, zerwie się, złamie - coś za coś :/

av

Jedyny plus tej sytuacji to szansa dla nowych, młodych fighter-ów !

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również