Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.


UFC. Reza Madadi już na ławie oskarżonych. Pójdzie siedzieć? WIDEO

ufc-reza-madadi-juz-na-lawie-oskarzonych-pojdzie-siedziec-wideo

Siedzi w sądowej ławie. Jest spokojny, zrelaksowany i ubrany w różowo-białą koszulę. Oraz nie przyznaje się do postawionych m zarzutów.

Reza Madadi (13-3 MMA, 2-1 UFC), jeden z najpopularniejszych sportowców w Szwecji, który w trakcie zapaśniczej kariery bywał w Polsce i w naszym kraju poznał swoją żonę, znalazł się w poważnych tarapatach (TUTAJ więcej na ten temat). "Mad Dog" został bowiem oskarżony o włamanie do jednego ze sztokholmskich sklepów. Grozi mu 6 lat więzienia.

Dochodziła godz. 5 rano 24 maja 2013, gdy nagle w ekskluzywnym, sztokholmskim butiku z torebkami "Bottega Veneta" włączył się alarm. Złodzieje zostali zarejestrowani przez przemysłową kamerę.

Włamywacze, po wejściu do środka, błyskawicznie oczyścili sklep z najdroższych torebek. Jak zeznał jeden z pracowników, któremu potem odtworzono całe zdarzenie, włamywacze doskonale wiedzieli czego szukają. Wartość zrabowanych przedmiotów oszacowano na ok. 1,7 miliona koron, czyli na ok. 820 tys. złotych.

Madadiemu grozi teraz przynajmniej 6 lat więzienia. Według prokuratury była to bowiem dobrze zaplanowana akcja.

Jako koronny dowód prokurator przedstawia zdjęcia z kamery monitoringu w warsztacie, w którym aresztowano Madadiego zaledwie godzinę po dokonaniu włamania. Są tam i auto, którym uciekali sprawcy, i różne przedmioty związane z napadem, a także sam Madadi.

Prokurator Linda Lauronen dowodzi, że to wszystko jasno i niezaprzeczalnie wskazuje na znanego wojownika jako na uczestnika włamania.

Reza Madadi zaprzecza jednak, że to on jest widoczny na przestawianym przez prokuraturę filmie. Nie kwestionuje jedynie faktu, że faktycznie został zatrzymany przez policję.

Wedle oskarżenia innym dowodem na udział "Mad Doga" w przestępstwie są bilingi telefoniczne, które pokazują że między 21 a 23 maja 2013 często kontaktował się on z dwoma innymi wspólnikami rabunku. Ponadto na ubraniach Madadiego znaleziono drobinki szkła ze sklepu, w którym dokonano włamania.

Szwed nie zaprzeczył, że znał jednego z podejrzanych mężczyzn. Przyznał nawet, że to jego dobry znajomy, z którym często rozmawiał i żartował. Więc i we wskazanym terminie mógł się z nim kontaktować.

Natomiast jeśli chodzi o drobinki szkła - jak wyjaśniał adwokat Madadiego - to akurat znany wojownik był niedługo wcześniej w Husby, gdzie doszło do poważnych zamieszek i właśnie stamtąd mogą owe fragmenty szkła znalezione na ciuchach szwedzkiego fightera pochodzić. A ponieważ w chwilę przed aresztowaniem Reza dopiero co wszedł do domu, i nie zdążył nawet sie przebrać, był brudny, spocony i nieumyty.

Co na to sędzia, okaże się niebawem. Rozprawa zostanie wznowiona 9 sierpnia.

Szwedzki zawodnik UFC już wcześniej miał kłopoty z prawem. W 2009 roku również został oskarżony o rabunek, jednak ostatecznie uniewinniono go wtedy ze wszystkich zarzutów. Ma poza tym na koncie kilka poważnych wykroczeń drogowych.

Madadi, po zwycięstwie na UFC on FUEL TV 9 miał 27 lipca 2013 bić się po raz pierwszy w Stanach Zjednoczonych, na UFC on FOX 8 z Michaelem Chiesą. Ostatecznie jednak pojedynek ten odwołano z powodu kłopotów wizowych "Mad Doga".

Prokurator: na tym zdjęciu jest Madadi niedługo po włamaniu. Reza zaprzecza, że to on.

To zapis z kamery przemysłowej, zamontowanej w sklepie, w którym dokonano włamania:


Foto: www.aftonbladet.se

Opublikowano: 2013-08-06

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również